iPhone SE (2020) – wszystko co o nim wiemy

iPhone SE (2020)

iPhone SE był dla wielu osób jednym z najbardziej udanych modeli od Apple. Posiadał on mały ekran, ciekawe parametry i wyjątkowo niską (jak na iPhone) cenę. “Tani iPhone” co prawda nie sprzedał się tak dobrze jak 6s, na którym de facto bazowali jego twórcy, wciąż jednak może pochwalić się sporą ilością wiernych fanów. Wielu z nich posiada ten model od premiery i nie planowało zmiany… przynajmniej do 15 kwietnia 2020. Wtedy bowiem Apple zaprezentowało światu iPhone SE 2020. Od dawna wyczekiwany i będący obiektem wielu plotek telefon trafił do sprzedaży zaledwie dwa dni po premierze – 17 kwietnia.

iPhone SE 2020 – co oferuje nowy “średniak” od Apple?

Design z 2017?

Nowego iPhone’a kocha się, albo nienawidzi. Pomysł firmy Tima Cooka na wykorzystanie obudowy na modłę iPhone’a 8 z dużymi ramkami (wyświetlacz zajmuje zaledwie 65% panelu przedniego), fizycznym przyciskiem i TouchID jest bardzo odważnym krokiem. Jedni pochwalają go za powrót do klasyki w postaci fizycznego przycisku i mniejszego ekranu. Inni krytykują zastosowanie tak “staroświeckiego” designu w 2020 roku. Ekran IPS o rozmiarze 4,7″ sprawia, że jest to obecnie jeden z najmniejszych smartfonów wartych uwagi – najpoważniejszą konkurencję stanowi dla niego obecnie Samsung Galaxy S10e, który przy minimalnie większych wymiarach oferuje o 1,1″ większy ekran.

Według wczesnych plotek SE 2 miał być iPhonem 9 – modelem, który Apple pominęło. I patrząc na ten nowy sprzęt faktycznie możnaby uznać go za pełnoprawnego następcę IP8. Oficjalnie jednak iPhone 9 nadal nie istnieje w portfolio firmy.

Topowy procesor i kontrowersyjna moc

Nie da się jednak zaprzeczyć, że w kwestii specyfikacji nowy iPhone SE w pełni zasłużył na oznaczenie 2020. Napędza go bowiem najnowszy procesor Apple A13 obecny także w iPhone 11. Tutaj pojawia się jednak pewien nieprzyjemny dla firmy z Cupertino fakt. Okazuje się bowiem, że moc obliczeniowa SE 2020 jest zauważalnie niższa niż modelu 11. Podejrzenia padają tutaj rzecz jasna na kwestie baterii i niesławne już osłabianie sprzętu przez Apple. Póki co Tim Cook nie podzielił się żadnymi oficjalnymi wypowiedziami w tej kwestii. Nie musicie jednak się martwić: wydajność SE 2020 nadal stoi na najwyższym poziomie i nie powinna nikogo zawieść.

iPhone SE 2020 oferuje 3 GB pamięci RAM, co w przypadku iOS jest naprawdę wystarczającą ilością – użytkownicy raczej nie będą mieć problemu z ubijaniem aplikacji.

Największy zawód w SE 2020 to aparat

iPhone SE 2020 aparat oferuje… i tyle. Jeden obiektyw z tyłu pozwoli robić przyzwoite zdjęcia w dzień oraz ledwo znośne przy słabszym świetle, co powoduje brak trybu nocnego. Co prawda nie oczekujemy to topowego modułu aparatu, jednak wspomniany już wcześniej Galaxy S10e stanowi znacznie lepszy wybór dla fanów mobilnej fotografii.

Bateria – już to widzieliśmy

Ciężko oczekiwać, aby w starej obudowie znalazło się większe ogniwo. Dlatego też nowego “średniaka” Apple zasili akumulator o pojemności 1821 mAh z szybkim ładowaniem 18 W oraz bezprzewodowym Qi. Taka pojemność w 2020 roku może niektórych zawieść. Rewolucji może nie ma, ale nie jest to przynajmniej krok wstecz.

iPhone SE 2020 cena to jego największy atut

Wraz z premierą kolejnych modeli iPhone’ów ich cena stale rosła i stała się powodem do żartów ze strony antyfanów marki. Po części nie ma czemu się dziwić – najtańsza wersja iPhone 11 kosztuje 3600 złotych i w przeciwieństwie do chociażby urządzeń Samsunga (które cenowo chyba próbują konkurować z Apple) nie ma możliwości jej zbicia przez m.in. wymianę starego smartfona.

Dlatego właśnie nowy iPhone SE kosztujący zaledwie 2200 złotych może okazać się hitem. Urządzenie z małym ekranem (czyli nie mające poważnej konkurencji, pomijając Galaxy S10e), topowym procesorem i iOS na pokładzie za nieco ponad 2000 złotych? To brzmi naprawdę dobrze.

iPhone SE 2020, iPhone 7 i iPhone 8

W sieci łatwo znaleźć opinie, że iPhone SE 2020 jest kiepskim sprzętem i dużo lepiej jest kupić iPhone 7, albo 8. Jednak czy to prawda? Oczywiście, że nie. iPhone 8 kosztuje w obecnej chwili w największych sieciach elektromarketów około… 2180 złotych. Czyli praktycznie tyle samo co nowy model oferujący znacznie lepszą wydajność i dłuższe wsparcie. iPhone 7 kosztuje co prawda blisko 800 złotych mniej, ale z 2 GB RAM i 32 GB miejsca na pliki połączonymi z procesorem Apple A10 stanowi co najwyżej bardziej kompromisowe, tańsze rozwiązanie, a nie alternatywę,

Czy iPhone SE 2020 to dobry telefon?

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć, bowiem sporo zależy od osobistych preferencji. Można jednak śmiało powiedzieć, że mały ekran, topowa wydajność i niska cena na pewno zachęcą wielu użytkowników do kupna tego modelu.

  1. Iza
    25 kwietnia 2020

    Kuzyn ma tego iPhona i już od początku miał z nim problemy. Wizualnie wygląda super i cena była niezła, ale już miał problemy z powolnym działaniem i takie tam…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Informacja o ciasteczkach

Zgodnie z Art. 173, pkt. 1 Ustawy z dn. 16.11.2012 r. (Dz.U. poz. nr 1445) Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies.

Odwiedzając naszą stronę bez dokonania zmian ustawień swojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu.


Artykuł sponsorowany

Wzbudź zainteresowanie Czytelnika i zamieść artykuł w naszym serwisie.

Szczegóły: Publikacja artykułu